A nie ma w Warszawie? W notce prasowej jest wymieniana...
Dobry film ze skąpą akcją. Życie Serafiny zostało ukazane poprzez symbole, przez co możemy się tylko domyślać jak przetrwała m. in. lata wojny. Niestety, jest stanowczo za długi, koniec się niesamowicie dłuży. Uważam, że gdyby film trwał 90 minut, byłoby to w sam raz.
Może zacznę od dygresji – nigdy nie byłem szczególnie przekonany do krótkich metraży. Uważam, że w 10 minut naprawdę ciężko cokolwiek pokazać, wciągnąć widza w świat filmu. Wydaje mi się, że nie ma czasu na stworzenie swego rodzaju więzi z ...
Ten film mnie absolutnie nie przekonał, oglądanie to była istna mordęga, czas się niesamowicie dłużył. Nie rozumiem, po pierwsze, skąd taki zachwyt nad tym "dziełem", po drugie, skąd taki, a nie inny dobór scen, obrazów. Do mnie zupełnie nie przemówił i zniechęcił do oglądania kolejnych części. Jedyne, co mi się podobało to całkiem przyjemna muzyka.
doktor_pueblo 07 lutego 2010, 23:36
Zachwyt nad tym filmem wynika przede wszystkim z fantastycznych zdjęć. ...
markgo 08 lutego 2010, 21:36
Czy współczesna cywilizacja jest pełna zgiełku i chaotyczna? Na pewno, ...
doktor_pueblo 08 lutego 2010, 23:32
To nie jest dziwne, bo sceny cywilizacji są również świetnie ...
Witajcie Drodzy Filmasterzy! Zgodnie z naszą tradycją opublikowaliśmy kolejną porcję aktualizacji dla naszego serwisu. Tym razem główną atrakcją wieczoru ...
Co baczniejsi obserwatorzy rynku zdążyli już się zapewne o tym dowiedzieć, ale warto napisać o tym również oficjalnie, na oficjalnym ...
W marcu kontynuujemy współpracę ze sklepem Amazonka.pl, który sponsoruje nagrody dla Filmasterów za najlepsze recenzje filmów. W tym miesiącu ...